Z optymistycznych: skończyłam [prawie^^] pierwszą część opowiadania, która najprawdopodobniej pojawi się na BB. Najprawdopodobniej.
A z racji tego, że nie wiem jak zakończyć ten journal-entry, fragment z Grabińskiego. Przydługi, ale wart przeczytania.
'-Popatrz tam, naprzeciw - rzekł podnosząc roletę.
Podszedłem i spojrzałem we wskazanym kierunku. Po drugiej stronie ulicy bielejącej wąskim pasem przy świetle księżyca wznosiła się na tle topól i cyprysów samotna willa.
-To moja dziedzina- rzekł głębokim, wzruszonym głosem. -To dom moich spełnień.
-Dom twoich spełnień - powtórzyłem machinalnie, wsłuchując się w dźwięk tych słów dla mnie niezrozumiałych.
-Opuszczona willa, którą zapełniłem tworami mej myśli - tłumaczył wpatrując się w przeglądający tajemniczo spośród cyprysów dom.
-Twoja własność? - rzuciłem naiwnie pytanie.
Uśmiechnął się.
-Duchowa. Nikt mi jej dzisiaj nie wydrze. Cha, cha, cha! Gdyby jej lekkomyślny właściciel teraz powrócił i zechciał tu zamieszkać, 's t r a s z y ł o b y' w tym domu. Niebezpiecznie jest mieszkać w przestrzeni wypełnionej po brzegi ludzką myślą.'
Stefan Grabiński, Cień Bafometa, rozmowa Wrześmiana i Pomiana.








--
Burn Witch, BURRRN!!!!
"People draw anime because they are incapeable of drawing anything else."
--
Burn Witch, BURRRN!!!!
"People draw anime because they are incapeable of drawing anything else."
--
Cthulhu fhtagn
--
Burn Witch, BURRRN!!!!
"People draw anime because they are incapeable of drawing anything else."
--
[Nanba]: Now! Battle Mode! Babyyyyyy!!!!
[Everyone]: BAAAABYYYYYYYY!!!
[Sano]: Love meee tender.. Love mee sweet! ... Huh, I'm such a fool
--
Spread The Love, visit a Random Deviant [link]
"Check out and see if you made the next issue of Best of Random Deviant Hello."
Pozdrawiam!
--
"It doesn't matter what they say about you, it matters that they are talking about you!"- Madonna
--
[Nanba]: Now! Battle Mode! Babyyyyyy!!!!
[Everyone]: BAAAABYYYYYYYY!!!
[Sano]: Love meee tender.. Love mee sweet! ... Huh, I'm such a fool
Previous Page123Next Page